Szachy w Polonii w XX wieku (cz. 1)

Pod koniec lat czterdziestych ubiegłego stulecia, w kilka lat po zakończeniu II wojny światowej, która spowodowała zasadnicze zmiany granic państwowych Polski i ubytek ludności mierzony w milionach, szachy warszawskie przedstawiały smutny widok. Ogromna część przedwojennej kadry szachowej stolicy została zamordowana, poległa na wojnie lub rozproszyła się po kraju i świecie. W mieście zburzonym w 70 procentach brakowało wszystkiego, brakować więc musiało również lokali na kluby szachowe, inwentarza i środków materialnych. Wprawdzie w 1947 roku udało się wznowić wydawanie miesięcznika „Szachy” (którego pierwszy, niepełny rocznik ukazał się jeszcze przez wojną), przeprowadzono też w Warszawie turniej międzynarodowy zwany Słowiańskim (z udziałem przyszłych arcymistrzów Smysłowa, Bolesławskiego, Gligorica i Pachmana), ale były to zaledwie zwiastuny odnowy.
Wyniki turnieju drużynowego o Mistrzostwo Warszawy na rok 1948 pokazują ówczesną geografię szachów stołecznych. Do rozgrywek stanęło zaledwie sześć drużyn reprezentujących pięć klubów.

M.DrużynaPkt.
1. Klub Inteligencji Pracującej 22,5
2. YMCA I20
3. Ministerstwo Poczty19
4. Wodociągi11,5
5. YMCA II 9
6. PPFAE 8

Mistrz stolicy czyli drużyna KIP-u wystartowała niebawem w imprezie, której formuła była nowością w polskich szachach. Miesięcznik „Szachy” informował:

Półfinały mistrzostw klubowych.

Zorganizowane w tym roku po raz pierwszy mistrzostwa klubowe wzbudziły od razu najżywsze zainteresowanie wszystkich czynnych szachistów. Zainteresowanie to jest dowodem, że wprowadzenie tej nowej formy rozgrywek było bardzo pożądane i celowe, a dość niespodziewane wyniki półfinałów i wyeliminowanie kilku drużyn, uważanych za faworytów, bardziej jeszcze wzmogło atrakcyjność imprezy....

W grupie centralnej wyniki były następujące:

M.DrużynaPkt.
1. YMCA Łódź 11,5
2. AZS Łódź 10,5
3. KIP Warszawa 8
4. Ogniwo Lublin 6

KIP, który jak widzimy nie odniósł sukcesu, wystąpił w składzie: Miller, Krulisch, Szulce, Wróbel, Bortkiewicz, Elper, Nowicki, Czarnecki (grano na 6 szachownicach). Kierownikiem turnieju był St. Gawlikowski.
Tymczasem do wszelkich dziedzin życia w wyzwolonej Polsce wdzierała się polityka. Nowe władze, korzystając ze wzorców sowieckich, nie zamierzały zezwolić narodowi na przejawy samodzielności w jakiejkolwiek dziedzinie życia społecznego. Dotyczyło to życia politycznego i gospodarczego, ale również sportu i rekreacji, które miały pełnić ważną rolę przy formowaniu „nowego człowieka”. Szachy, należące przejściowo do resortu kultury, nie mogły być pozostawione same sobie. Zmiany, które miały niebawem nastąpić, zwiastował artykuł prezesa Polskiego Związku Szachowego inż. Stanisława Wojnarowicza „Na nowych drogach” Czytamy tam m. in.:

Uchwały Biura Politycznego KC PZPR (z września 1949 r. – TL) w sprawie kultury fizycznej i sportu stanowią punkt zwrotny w akcji umasowienia ruchu sportowego w Polsce Ludowej.

(„Szachy” 1949, s. 97-98)

Konkretnie, w warunkach warszawskich oznaczało to m. in. że przestał istnieć popularny, prowadzący prężną działalność ośrodek YMCA na ulicy Konopnickiej (bo nie dość, że „chrześcijański”, to jeszcze „imperialistyczny” – ruch klubów YMCA narodził się w USA), zniknął również z mapy miasta Klub Inteligencji Pracującej, mający swój lokal na ul. Mokotowskiej. Powstała natomiast sieć klubów przy rozmaitych resortach gospodarki, milicyjnych i wojskowych. Ponieważ życie nie znosi próżni, więc w końcu 1949 roku szachistów grających dotychczas w YMCA i KIP-ie przytulił do łona mający dawne tradycje (chociaż nie szachowe) klub „Polonia”, przemianowany odgórnie najpierw na „Polonię – Kolejarz”, z czego w końcu, na 8 długich lat okresu „błędów i wypaczeń”, został tylko „Kolejarz”. Klub, którego siedziba mieściła się w zabytkowej kamienicy na ulicy Foksal, zasilili również Stanisław Gawlikowski, Tadeusz Czarnecki i Marian Wróbel, stanowiący nie tylko podporę miesięcznika „Szachy”, ale będący de facto motorem najważniejszych przedsięwzięć szachowych w stolicy w pierwszych latach powojennych, a i przez kilka następnych dekad. W ten sposób „Polonia” po „Ogniwie” (powstałym w miejsce klubu „Wodociągi” i podobnie jak tamten korzystającym z poparcia potężnego dyrektora Wodociągów Miejskich inż. Wojnarowicza) stała się drugim pod względem potencjału zawodniczego klubem warszawskim, by niebawem wysunąć się na pierwsza pozycję, nie tylko w mieście, lecz w całym kraju!
Pierwszy występ szachisty nowo powstałego klubu na arenie krajowej miał miejsce w mieście nad Brdą.

Bydgoski półfinał mistrzostw Polski. Czwarty półfinał VII Mistrzostw Polski odbył się w dniach 22. II – 4.III 1950 w Bydgoszczy . Wygrał H. Szapiel („Spójnia” Bydgoszcz) przed St. Gawlikowskim („Kolejarz – Polonia” Warszawa) – obaj po 7,5p. z 11

(„Sz” 1950, v. 4, s. 50)

W tym samym numerze miesięcznika wydrukowany był artykuł St. Wojnarowicza pod znajomym, wróżącym zmiany tytułem „Na nowych drogach”.

...Jak wiadomo, ciężar akcji sportowej przeszedł do zrzeszeń, których ilość został ustalona w schemacie organizacyjnym GUKF. Mamy wiec „Kolejarza”, „Ogniwo” (pracownicy państwowi i samorządowi), „Gwardię” itd. Ilość zrzeszeń dostosowana jest do struktury branżowej tak, że każdy pracujący ma odpowiednią dla swego działu pracy organizację sportową. (...) Dla nas jest ważne, że GKKF traktuje szachy narówni z innymi dziedzinami sportu. Stąd powstaje naturalne w Zrzeszeniach sportowych zainteresowanie szachami, bo – są to punkty, takie same jak za boks, lekkoatletykę czy piłkę nożną”.

(„Sz” 1950, v. 4, s. 51-52)

Oczywiście jedyny polski miesięcznik szachowy nie zajmował się wtedy tylko polityką. Stanisław Gawlikowski komentował ważniejsze zagraniczne i polskie pojedynki w „Dziale partii”, natomiast inny polonista, zapomniany dziś inż. Zygmunta Szulce, w przyszłości autor doskonałego, nowatorskiego na tamte czasy podręcznika „Końcowa gra szachowa. Króle i piony” (Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”, Warszawa 1954), drukował cykl wartościowych artykułów szkoleniowych.
W warszawskim półfinale mistrzostw Polski w kwietniu wygrali Pytlakowski przed Czarnotą (po 8,5p. z 11), natomiast reprezentanci „Polonii - Kolejarza” Granowski (3 m., 7,5p.), Szpotański (8 m., 5p.) i Dziewiałtowski (12 m, 2 p.) nie zakwalifikowali się do finału.
Półfinały mistrzostw klubowych (maj 1950) odbyły się bez drużyny „Polonii”.

O dacie i miejscu rozpoczęcia rozgrywek zawiadomiono zainteresowane Okręgi w ostatniej niemal chwili, co m. in. Uniemożliwiło wzięcie udziału w turnieju drużynie warszawskiego „Kolejarza”.

(„Sz” 1950, v. 6, s. 103)

Wielki turniej międzynarodowy w Szczawnie – Zdroju (lipiec 1950) poświęcony pamięci Dawida Przepiórki pokazał dystans, jaki oddzielał polską czołówkę od najlepszych graczy z ZSRR, Węgier i Czechosłowacji. Stanisław Gawlikowski, przeciążony pracą dziennikarską, okupował dolne rejony tabeli turniejowej i tylko w pojedynczych partiach nawiązywał walkę w rywalami.

S. Gawlikowski – W. Simagin [B37]
Szczawno Zdrój 1950
1.e4 c5 2.Sf3 Sc6 3.d4 cxd4 4.Sxd4 g6 5.c4 Gg7 6.Sc2 Sh6 Wariant chętnie grywany przez Simagina.
7.Ge2 0–0 8.0–0 f5 9.Sc3 f4 10.Sd5 g5 11.c5 e6 12.Sdb4 He7 13.Sd3 b6 14.cxb6 axb6 15.Gd2 Ga6 16.Scb4 Gxd3 17.Sxc6 dxc6 18.Gxd3 Wad8 19.Gc3 Gxc3 20.bxc3 Sf7 21.Hc2 Se5 22.Ge2 f3 23.Gxf3 Wxf3 24.gxf3 Sxf3+ 25.Kg2 Wd2 26.Hb3 Hf6

27.c4? Białe nie widzą zagrożenia. Należało grać 27.Wab1 i jeśli, jak było w partii, 27...g4, to 28.Hxb6.
27...g4–+ 28.He3 e5? Wygrywało 28...He5 29.Hh6 Hxe4 30.Kg3 Wd3 i groźba śmiertelnego odkrytego szacha decyduje.
29.h3 Hh4 30.Wh1 h5 31.a4 Wd7 32.c5 bxc5 33.a5 Wg7 34.a6 gxh3+ 35.Kf1 Hg4 36.a7 Sd4 37.a8H+ Kh7 38.Ha6 Hg2+ 39.Ke1 Sc2+ 40.Kd2 Sxe3 41.Kxe3 remis (1/2).

W Iwoniczu Zdroju w dniach 7-19. VIII. 1950 r. odbył się II Turniej o Mistrzostwo Polski Juniorów na rok 1950. Pierwsze miejsce zajmuje Janusz Szukszta (10,5 z 13), trzeci jest Romuald Grąbczewski (8,5 p) – obaj reprezentowali „Kolejarza - Polonię”.

Po emocjonującym przebiegu turniej przyniósł zasłużone zwycięstwo J. Szukszcie z warszawskiego „Kolejarza – Polonii”. Młody ten i utalentowany zawodnik, grający bardzo solidnie i starannie, poważnie pracujący nad sobą – robi stałe postępy, czego najlepszym dowodem są jego wyniki w dwu ostatnich mistrzostwach Warszawy. Zwycięstwo w Iwoniczu dało mu tytuł najlepszego juniora, po którym można się spodziewać wielu dalszych pięknych osiągnięć.

(„Sz” 1950, v. 10, s. 180)

W Bielsku w dniach 13-31.VIII. odbywają się VIII Mistrzostwa Polski. Wygrywa śląski mistrz Balcarek przed Platerem, Stanisław Gawlikowski zajmuje 7-8 miejsce z Ciejką. O Gawlikowskim „Szachy” napisały, że „grał raczej blado, wpadając często w niedoczasy i chociaż nie znalazł się w drugiej połowie tabeli – trudno mówić o sukcesie”.

H. Szapiel – S. Gawlikowski [E16]
Mistrzostwa Polski Bielsko 1950
1.c4 Sf6 2.d4 e6 3.Sf3 b6 4.g3 Gb4+ 5.Gd2 Ge7 6.Gg2 Gb7 7.Sc3 0–0 8.0–0 d5 9.Se5 c6 10.cxd5 exd5 11.Gg5 Sbd7 12.Sxd7 Hxd7 13.Hd3 Wfe8 14.Wfe1 Wad8 15.Wad1 h6 16.Gf4 Gd6 17.Gxd6 Hxd6 18.a3 We7 19.e3 Gc8 20.Wc1 Wde8 21.Hc2 Gd7 22.b4 h5 23.h4?! Sg4 24.Se2

24...g5! 25.hxg5 h4 26.gxh4 Hh2+ 27.Kf1 Wxe3! 28.g6 f6 i białe poddały się.
0–1.

Na początku 1951 roku odbywają się grupowe rozgrywki II Ligi. „Kolejarz Warszawa”, „Spójnia” Bydgoszcz, Dom Kultury Katowice i Dom Kultury Rzeszów zostają mistrzami poszczególnych grup. W grupie „środkowej” „Kolejarz” Warszawa wygrywając 4 mecze i jeden remisując zgromadził 25 punktów (z 40), przed „Ogniwem” Warszawa (23p.), AZS Łódź (21,5), CWKS Warszawa (17), „Włókniarzem” Zgierz (16,5) oraz „Ogniwem” Skarżysko (16).
Tymczasem w strukturze organizacyjnej sportu szachowego szykują się rewolucyjnie zmiany, o czym informuje „wstępniak” Czesława Krulischa pt. „Przed reorganizacją PZSZ”.

Zgodnie z zatwierdzoną reorganizacją Związków Sportowych i uchwałą GKKF, z dniem 15 kwietnia 1951 r, Polski Związek Szachowy przestanie istnieć (o czym formalnie zadecyduje Walne Zgromadzenie). Równocześnie zostanie powołana do życia Sekcja szachowa GKKF, jako jednostka społeczna, organem zaś wykonawczym będzie jej odpowiedni Wydział GKKF.
Prezydium tej sekcji będzie się składać z 9 członków, plenum zaś Sekcji nie powinno przekraczać liczby 19 osób. Dla uniknięcia zbędnych kosztów przejazdowych zostało zdecydowane, że członkowie Sekcji będą się rekrutować z działaczy szachowych Warszawy.

(„Sz” 1951, v. 3, s. 43)

Przedwojenny Wunderkind Janusz Szpotański za trzecim podejściem zostaje mistrzem Warszawy. Znakomity wynik, jeśli się weźmie pod uwagę że połowa uczestników turnieju regularnie grywała w finałach mistrzostw Polski.

W okresie od 3.I do 12.Ii 1951 r. rozegrany został turniej o mistrzostwo stolicy. Turniej poprzedzony został trzema turniejami półfinałowymi, z których zakwalifikowali się do finału: mjr Seliwanow, Radzikowski, inż. Szulce, Dworzyński, Szpakowski, Esikowski i Nowicki. Ponadto wzięli udział mistrzowie Plater, Grynfeld i Gawlikowski oraz kandydaci Litmanowicz (obrońca tytułu) i Szpotański. Tak więc z czołowych graczy stolicy zabrakło na starcie jedynie mistrza Pytlakowskiego i dlatego można śmiało określić powyższy turniej jako najsilniejszy po wojnie turniej lokalny.
Zwycięzcami turnieju okazali się kandydat J. Szpotański, który osiągnął swój największy sukces życiowy i mistrz klasy międzynarodowej K. Plater. Wprawdzie mistrz Plater zakończył turniej bez porażki, to jednak moralnym zwycięzcą turnieju jest Szpotański, który w spotkaniu z nagrodzonymi uzyskał 4,5p z 5 (wygrane z Grynfeldem, Litmanowiczem, Gawlikowskim i Dworzyńskim, remis z Platerem).
Trzeba jednak bezspornie stwierdzić, że Szpotańskiemu od samego początku turnieju sprzyjało szczęście. Całkowicie przegrane dwie partie (ze Szpakowskim i Dworzyńskim) oraz dwie gorsze partie (z Szulcem i Litmanowiczem) – wygrał na skutek błędów swych przeciwników. (...)
Piątą nagrodę zdobył mistrz Gawlikowski, którego wynik jest pewnego rodzaju niespodzianką, spodziewaliśmy się bowiem ujrzeć go na lepszym miejscu.

M.DrużynaPkt.
1. Szpotański„Kolejarz”8/10
2. Plater „Ogniwo” 8
3. Grynfeld „Gwardia” 6,5
4. Litmanowicz „CWKS” 6,5
5.Gawlikowski „Kolejarz” 6
6. Dworzyński „Unia” Rembertów4,5
7. Szpakowski „Stal” Grodzisk4
8. Szulce „Kolejarz”3,5
9. Seliwanow „Gwardia”3
10.Radzikowski „Kolejarz”3
11.Nowicki „Kolejarz”2
(Esikowski wycofał się z powodu choroby po 5 rundach)

(„Sz” 1951, v. 3, s. 53 i 60)

Na początku lat 50-tych władze sportowe postanawiają włączyć do rywalizacji międzyklubowej kobiety – szachistki. Każda drużyna na dowolnym szczeblu rozgrywek musi posiadać w składzie kobietę. Rozgrywane są kobiece mistrzostwa miast, okręgów i kraju. III Mistrzostwa Kobiece Polski (Częstochowa 1951) wygrywa Krystyna Hołuj (9p. z 11), natomiast Wojciechowska („Kolejarz” Warszawa) zdobywa 5 pkt i zajmuje 7 lokatę.
Liderem „Kolejarza” jest wciąż Stanisław Gawlikowski, ale jego forma sportowa przejawia wielkie wahania. W legnickim półfinale Mistrzostw Polski (10-21.IV. 1951) wygrywa Śliwa przed Litmanowiczem, Gawlikowski natomiast zdobywa 7p. z 11 (3 porażki) i zajmuje 4. miejsce.

Mistrz Gawlikowski mimo dobrej gry znalazł się tym razem (po raz pierwszy po wojnie) poza finałem mistrzostw Polski. Z uwagi na wyrównany poziom pierwszej szóstki, niezasłużona porażka z Koselnikiem w drugiej rundzie nie dała się już odrobić. Mając znaczną przewagę przez całą partię Gawlikowski oddał do koperty przegrywające posunięcie. Jednakże gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że w chwili przerwania tej partii już wygranej nie było.

(„Sz” 1951, v. 5, s. 94 i 100)

S. Gawlikowski – S. Fluder [B81]
Legnica 1951 półfinał Mistrzostw Polski
1.e4 c5 2.Sf3 e6 3.d4 cxd4 4.Sxd4 Sf6 5.Sc3 d6 6.g4 h5 7.g5 Sh7 8.Gb5+ Gd7

9.Sxe6! fxe6 10.Hxh5+ g6 11.Hxg6+ Ke7 12.Gf4 He8 13.Hxe8+ Kxe8 14.0–0–0 e5 15.Ge3 Ge7 16.h4 Sc6 17.Wdg1 Ge6 18.Sd5 Kd7 19.f4 exf4 20.Sxf4 a6 21.Gxc6+ bxc6 22.Sxe6 Kxe6 23.h5 Whg8 24.g6 Sf8 25.Wg2 Gf6 26.Whg1 Ke7 27.h6 Se6 28.h7 Wge8 29.g7! Sxg7 30.Wxg7+ Gxg7 31.Wxg7+ Ke6 Ratunku dla czarnych nie widać, pion h7 jest zbyt groźny.
32.Gd4 d5 33.Wg6+ Kf7 34.Wh6 Wh8 35.exd5 cxd5 36.Gxh8 Wxh8 37.Wxa6 i czarne poddały się
1-0. Zapis opublikowany w rubryce szachowej w "Expressie Wieczornym" 1951.

15 IV 1951 r. odbyło się Walne Zgromadzenie PZSz. „Po udzieleniu Zarządowi PZszach absolutorium – zebrani jednomyślnie podjęli uchwałę o rozwiązaniu Polskiego Związku Szachowego z dniem 15.IV.1951 r. i powołaniu do życia Sekcji Szachów GKKF” („Sz” v. 6, s. 117-118).

W skład prezydium Sekcji Szachów GKKF weszli 1. Czesław Krulisch (Ogniwo), 2. Kpt. Niemirowicz (Gwardia), 3. Kpt. Litmanowicz (CWKS) 4. Kpt. Pytlakowski (CWKS) 5.Radzikowski Leon (Kolejarz) 6. Szpakowski Marek (Kolejarz Pruszkow) 7.Kałęcka Mirosława (Ogniwo) 8. Grynfeld Izaak (Gwardia) 9. vacat (CRZZ).

W dniach 30 czerwca i 1 lipca 1951 r. odbyły się w Łodzi rozgrywki o wejście do I Ligi szachowej miedzy czterema drużynami, które zwyciężyły w grupach II ligi. „Kolejarz” Warszawa wystąpił w składzie: mistrz Gawlikowski, Szukszta, Leszczyński, Szulce, Grąbczewski, Nowicki, Pawlas (junior), Wojciechowska, rezerwowy Dziewiałtowski.

„Kolejarz” wygrał 7:1 z PDK Rzeszów, zremisował 4:4 ze „Spójnią” i przegrał 3,5:4,5 z WDK Katowice. W końcowej klasyfikacji 1. miejsce zajęła prowadzona przez Henryka Szapiela „Spójnia” Bydgoszcz – 15 p., 2. „Kolejarz” Warszawa – 14,5p. (obie drużyny wywalczyły awans do I Ligi), 3. WDK Katowice – 11,5p., 4. Pow. DK Rzeszów – 7p.

Indywidualnie najlepszy wynik na pierwszej szachownicy uzyskał mistrz Gawlikowski 2,5 p. Wśród kobiet najlepszy wynik uzyskała Wojciechowska („Kolejarz”) 2,5p. Janusz Szukszta wygrał rywalizację na 2. szachownicy z wynikiem 3 z 3.

IX Szachowe Mistrzostwa Polski odbywają się w Łodzi w dniach 7.X – 28.X 1951. Miejsce Pytlakowskiego (egzaminy na Politechnice Warszawskiej) zajął mistrz St. Gawlikowski. Po tragicznym finiszu (0 z 3 ostatnich partii) podzielił on 7-8 miejsce z Litmanowiczem (8,5 p. z 15). Gawlikowski znalazł się w 18 - osobowej Kadrze Narodowej przed olimpiadą szachową w Helsinkach.

W Warszawskim Turnieju I Kategorii, który zakończył się 5 stycznia 1952 r. grali Sitkiewicz („Kolejarz”, 10,5p. z 13), Pawlas („K”, 10p.), Chądzyński (przybysz z Wrocławia, dziennikarz „Życia Warszawy”), Radzikowski, Nowicki (wszyscy – „K”, po 8,5p), Duda (Ogniwo), Leszczyński („K”), Powierza, Jarosz („K”), Dąbrowski (CWKS), Elper („K”), Wojciechowska („K”), Nowakowski (Ogniwo) i Gayer (Budowlani). Dubas i Grąbczewski (obaj „Kolejarz”) po poniesieniu kilku porażek wycofali się z turnieju. Wyniki turnieju i jego skład wyraźnie wskazują, w jakim klubie koncentrowało się życie szachowe stolicy.

Niebawem prasa doniosła, że 23 lutego 1952 zginął w wypadku komunikacyjnym student Politechniki Warszawskiej Andrzej Pawlas, wielce obiecujący członek ZKS „Kolejarz” Warszawa. Ku uczczenia jego pamięci miały być organizowane turnieje młodzieżowe, ale jakoś ta inicjatywa niebawem popadła w zapomnienie. Do naszych czasów przetrwało zaledwie kilka zapisów partii tragicznie zmarłego studenta.

Z. Solecki – A. Pawlas [C86]
Łódź 1951, II Liga
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 a6 4.Ga4 Sf6 5.0–0 Ge7 6.He2 b5 7.Gb3 0–0 8.c3 d5 "Opóźniony" gambit Marshalla.
9.exd5 Sxd5 10.Sxe5 Sf4 11.He4 Sxe5 12.Hxa8 Hd3 13.We1

13...Sh3+!! 14.Kh1 14.gxh3 Sf3+ 15.Kh1 Sxe1–+
14...Sxf2+ 15.Kg1 Gc5 16.Hd5 16.We3 Sh3+ 17.gxh3 Gxh3–+
16...Hxd5! 17.Gxd5 Sfd3+ 18.Kf1 Sxe1 19.Kxe1 Sd3+ 20.Kd1 Gg4+ 21.Gf3 21.Kc2? Se1+ 22.Kb3 Gd1#
21...Gf5 22.b4 Sf2+ 23.Ke1 We8+ 24.Ge2 Gd3 25.bxc5 Wxe2+ 26.Kf1 Sg4 i białe poddały się.
0–1.

(koniec części pierwszej)

Vistula Chess Monthly

Logo Vistula