KRONIKA 2005 (6)

NIEPRAWIDŁOWY DEBIUT

Igor Bondarewski, sekundant Borysa Spasskiego w roku 1969 podczas meczu z Petrosjanem, już w młodości miał opinię "suchego" technika, unikającego niepotrzebnego ryzyka. Jednak tajniki gry kombinacyjnej nie były mu obce, o czym świadczy poniższa partia, być może najbardziej spektakularna w dorobku arcymistrza.
 
A. Kotow - I. Bondarewski [A90]
Leningrad 1936
Mistrzostwa ZSRR
1.d4 e6 2.Sf3 f5 3.g3 Sf6 4.Gg2 d5 5.0-0 Gd6 6.c4 c6 7.Sbd2 0-0 8.b3 He8 9.Se1 Sbd7 10.Sd3 Se4 11.Sf3 Hh5 12.Sf4 Hf7 13.Hc2 g5 14.Sd3 Hh5 15.Sfe5 Wf6 16.f3 Wh6 17.h4 Sxg3 18.hxg5 Hh2+ 19.Kf2 Wh4 20.Wg1 Wxd4 21.Gb2 Hh4 22.Gxd4 (Tu czarne zapowiedziały mata w sześciu posunięciach.) 22...Se4+ 23.Ke3 f4+ 24.Sxf4 Hf2+ 25.Kd3 Hxd4+ 26.Kxd4 Gc5+ 27.Kd3 Sxe5 mat (0-1).

Kotow-Bondarewski

 
Po partii pewien kibic przekonywał Bondarewskiego, że jego zwycięstwo było nadzwyczaj szczęśliwe.
- Mistrzu, - tłumaczył kibic Bondarewskiemu - przecież w tej partii czarne grały całkowicie nieprawidłowo; ich figury na skrzydle hetmańskim wcale nie zostały rozwinięte.
- No widzicie, towarzyszu - odparł Bondarewski - czarne grały nieprawidłowo, ale dały prawidłowego (po polsku - czystego - przyp. "Vistuli") mata.
Przy dzisiejszym stanie wiedzy teoretycznej cały wachlarz otwarć i poszczególnych wariantów - zdaniem niektórych znawców przedmiotu - nie nadaje się do gry w poważnych turniejach, bo "białe zawsze, bez żadnego wysiłku uzyskują przewagę debiutową". Moda idzie z góry; do gry nadaje się tylko to, co zdarza się w praktyce turniejowej Kramnika, Ananda, Kasparowa i innych liderów listy rankingowej. Niemal zapomniane zostały: obrona Pirca, obrona Alechina, obrona Grunfelda i wiele innych.
Od szablonu odstaje jednak Aleksander Morozewicz. 10 lat temu zrehabilitował on obronę Czigorina, a dziś, nawet w turniejach z udziałem samej elity, nie boi się grać "nieprawidłowych debiutów". Choć niekiedy w analizie (zwłaszcza przy wsparciu komputera) komentatorom udaje się udowodnić Aleksandrowi, że grał "nieprawidłowo" (jak kiedyś Bondarewski), to przecież punkty za wygrane partie są jak najbardziej prawidłowe.
 
I. Sokolov - A. Morozewicz [D08]
"Corus A"
Wijk aan Zee (r. 9), 25.01.2005
1.d4 d5 2.c4 e5 3.dxe5 d4 4.Sf3 Sc6 5.Sbd2 Sge7 6.Sb3 Sf5 7.a3 Ge7 8.g3 a5 9.Hd3 a4 10.Sbd2 h5 11.Gh3 g6 12.Se4 h4

Sokolow-Morozewicz

13.Gf4 (Na stronie "Chess Base" można znaleźć opinię, że po 13.g4 Sg7 (13...Sh6 14.Gxh6 Wxh6 15.0-0-0+-) 14.Gd2 Se6 15.0-0-0 białe miałyby dużą przewagę.) 13...hxg3 14.hxg3 Sg7 15.Gg2 Wxh1+ 16.Gxh1 Gf5 17.Sfg5 Sa5 18.Hf3 Se6 19.Sh7 Gxe4 20.Hxe4 c6 21.e3 (Po 21.0-0-0 pozycja byłaby w przybliżeniu równa.) 21...Sb3 22.Wd1 Ha5+ 23.Ke2 Sec5 (Czarne figury uzyskały wielką aktywność.) 24.Hg2 Ha6 25.Kf1 Hxc4+ 26.Kg1 Hc2 27.Hf3 d3 28.Gg5 Se4 29.Gxe7 Sxf2! 30.Hxf2 Hxd1+ 31.Kg2 Hc2 (31...Kxe7 32.Hf6+ Kd7 33.Hxf7+ Kc8 34.Hf8+ Kc7-+) 32.Gd6 0-0-0 33.Kg1 Hxf2+ 34.Kxf2 Wh8 0-1.
Aleksander Morozewicz to niewątpliwie najbardziej oryginalny gracz ze światowej czołówki obecnej doby.
 

http://szachowavistula.pl/vistula/
szachowa_vistula (at) o2 (at) pl

Valid HTML 4.01!