Felietony
PRZYCZYNEK DO HISTORII SZACHÓW W CZĘSTOCHOWIE

     Odwiedziłem pana Eugeniusza Iwanowa w Częstochowie.

Eugeniusz Iwanow z małżonką; listopad 2008

Eugeniusz Iwanow z małżonką; listopad 2008

     W środowisku szachowym jest on znany przede wszystkim jako wybitny kompozytor szachowy. Pan Eugeniusz podarował mi kolekcję wycinków zawierających stare kąciki szachowe, przede wszystkim z "Gazety Częstochowskiej", gdzie przez szereg lat obowiązki redaktora pełnił "król polskiego samomata" Saturnin Limbach (jaka szkoda, że ogromny dorobek tego twórcy nigdy nie doczekał się skromnego choćby opracowania).
     Uzyskany materiał wystarczyłby do napisania dużego szkicu, gdyby nie to, że tekst taki ... już powstał 10 lat temu (prof. Tadeusz Wolsza, "Z dziejów królewskiej gry w Częstochowie", miesięcznik "Szachista" nr 8, str. 241-242 i nr 9, str. 272-273. Nie chcąc powtarzać zbyt wielu rzeczy raz ogłoszonych drukiem, przytaczam przede wszystkim rzeczy nieobecne w artykule profesora, a mogące zaciekawić czytelnika.
     Według Saturnina Limbacha ("Gazeta Częstochowska" 7-13.9.1962) pierwsza wzmianka o szachiście rodem z miasta pod Jasną Górą pochodzi z roku 1860.
"D. N. w Częstochowie"
Tygodnik Ilustrowany 1860

D.N. 1860

Mat w 3 posunięciach

1.Hf1 Sh6 (Groziło 2.Hf5 mat; jeśli 1...d5, to 2.Hf5+ Kd6 3.Hd7 mat.) 2.Sc5+ dxc5 3.Hxa6 mat (1-0);

"Tygodnik Ilustrowany" 2/14.04.1860, str. 260, zad. XXII. Po latach "D. N." został rozszyfrowany przez Saturnina Limbacha - pytanie tylko, w jaki sposób - jako D. Niwiński.
     Jednak ustalenia Tadeusza Wolszy pionierem szachów w Częstochowie każą nazwać Władysława Siewieluńskiego, który jeszcze w latach 1840-tych był stałym partnerem mistrza rosyjskiego Aleksandra Pietrowa, który w roku 1840 osiedlił się w Warszawie, pełniąc tu wysokie funkcje w administracji Królestwa Polskiego (czyli - zaboru rosyjskiego).
W. Siewieluński
Tygodnik Ilustrowany 1866

W. Siewielunski

Mat w 3 posunięciach

1.Hg8! Wfxg8 2.Sf5+ Kh5 3.Wh1 mat (1-0).

     Później - co podawał również Tadeusz Wolsza - w piśmiennictwie szachowym pojawiają się nazwiska K. Makowskiego (emigrant po powstaniu styczniowym 1863, mieszkający we Francji) i Z. Moszkowski (korespondujący z redaktorami rubryk szachowych Janem Kleczyńskim i Aleksandrem Wagnerem).
K. Makowski
Tygodnik Ilustrowany 1865

K. Makowski

Samomat w 3 ruchach

1.Gd3! Sa3 [lub 1...Sd2 2.Wb4+ axb4 3.Hc5+ dxc5 mat] 2.Hb3+ Sab5+ 3.Kc4 d5 mat.
"Gdyby nie brak trzeciej gry, praca w najlepszym czeskim stylu!" - S. Limbach; "Szachy" 1969, z. 3, str. 95).
Więcej nazwisk, które wymagają jeszcze rozszyfrowania, podanych jest w krótkiej nocie wydrukowanej na krótko przed wybuchem I wojny światowej:

     W Częstochowie nie rozwinęło się jeszcze życie szachowe w całej pełni. Zbierają się tu szachiści w cukierni Błaszczyńskiego (dawniej Rudzki), róg 1-ej Alei i ul. Dojazd. Grywa tu przede wszystkiem p. Jan Ryślik, nader silny amator. Przed laty odwiedzali Częstochowę mistrzowie Walbrodt i Salwe, z którymi p. Ryślik na równi się potykał z dodatnim rezultatem, zaś mistrza Taubenhausa pokonał w Warszawie w pojedynku 3 do 2. Około rozbudzenia życia szachowego krzątają się najwięcej pp. L. Pomian Biesiekierski, Paciorkowski, Dr. Rejman, Dr. Marczewski, S. Kośmiński i inni.

"Szachista Polski" nr 7, styczeń 1913, str. 116.

     "Klub szachistów w Częstochowie" rozpoczął swój oficjalny byt dopiero 10 stycznia 1931 roku (T. Wolsza). W tym samym roku klub zaprosił do swego lokalu Akibę Rubinsteina, który 3 kwietnia dał symultanę z wynikiem +18 -2 =5. Saturnin Limbach w latach 1960-tych opublikował zapis remisowej partii Rubinstein - Henryk Podpłomyk z tego seansu.
Niebawem w Częstochowie pojawił się inny znakomity gość:

     W dniu 9 lipca odbył się seans gry jednoczesnej mistrza Warszawy p. Frydmana ze znakomitym rezultatem +19 - 0 = 4

"Świat Szachowy" nr 7/8, 1932, str.

     Wielkie szachy zawitały do Częstochowy w 1936 roku. Odbył się tu Ogólnopolski turniej eliminacyjny przed mistrzostwami Polski. Kolejność na mecie przedstawiała się następująco:

1.Szpiro        Łódź       11,5 - finał 
2.Gerstenfeld   Łódź        9,5 - finał
3.Schaechter    Lwów        9,5 - finał
4.Arłamowski    Śląsk       9
5.Młynek        W-wa        9
6.Tandetnik     Łodź        8
7.Tytor         W-wa        6,5
8.Widermański   Poznań      6,5
9.Borenstein    W-wa        6
10.Scheier      Kraków      6
11.Anioł        Śląsk       5
12.Trockenheim  W-wa        3,5
13.Lewi         Cz-chowa    1
14.Jemielita    Cz-chowa    0   

Obsada turnieju nie była bardzo mocna, toteż zachowały się zapisy tylko kilku partii.
S. Trockenheim - Lewi [A40]
Częstochowa 1936
1.e4 b6 2.d4 Gb7 3.Gd3 e6 4.c4 c6 5.Sf3 d5 6.cxd5 cxd5 7.e5 Gb4+ 8.Sc3 Se7 9.0-0 Gxc3 10.bxc3 0-0? (Błąd powodujący przegraną.)

Trockenheim-Lewi

11.Gxh7+ Kh8 (11...Kxh7 12.Sg5+ Kg6 13.Hg4 f5 14.exf6 Kxf6 15.Hxe6 mat) 12.Sg5 g6 13.Hg4 He8 14.Hh3 Kg7 15.Gg8! Wxg8 16.Hh7+ Kf8 17.Sxe6+ 1-0
gdyż grozi mat w 2-ch posunięciach (uwagi: S. Tytor, "Wiadomości Szachowe" nr 8-9, sierpień-wrzesień 1936).
H. Młynek - E. Arłamowski [D02]
Częstochowa 1936
1.Sf3 d5 2.d4 Sf6 3.g3 (Powstały debiut nosi nazwę otwarcia katalońskiego, które mu nadał jego twórca dr Tartakower Sawielly.) 3...e6 (Temu posunięciu należy dać pierwszeństwo przed 3...c6 z następnym Gf5 i Gg6, jak zagrano w 4-tej partii Tartakower - Sultan Khan (1931), ponieważ pion "c" w tym debiucie ma służyć do rozbicia białego centrum, czarny zaś goniec powinien być kontr-fianchettowany na b7 dla wzmocnienia piona d5.) 4.Gg2 c5 5.c3 (W partii Mueller - Becker, Wiedeń 1928 grano 5.e3 b6 6.0-0 Sbd7 7.Sbd2 Hc7 8.We1 Gb7. Posunięcie w partii niniejszej jest o tyle lepsze, że rezerwuje możliwość wyprowadzenia później Gc1.) 5...Gd6 6.Se5 Hc7 7.f4 (Lepsze niż 7.Gf4.) 7...Sc6 8.e3 (Posunięcie to zamyka drogę gońcowi, jednak było koniecznem, gdyż groziło zdobycie piona.) 8...Hb6 9.Sd2 h5 10.Hf3 Hc7 11.0-0 b6 12.We1 (Białe dążą do przeforsowania e4, fianchetto Gb7 uniemożliwia to.) 12...Gb7 13.a4 a6 14.Gf1 0-0-0 15.Sb3 (Skoczek szuka możliwości zapoczątkowania jakiejkolwiek akcji na skrzydle hetmana.) 15...Se4 16.Sd2 Sf6 17.Gd3 (Grozi He2 z następującem Gxa6.) 17...Kb8 18.Sb1 Wdg8 (Następują posunięcia mające na celu przegrupowanie sił na obu frontach.) 19.Wf1 g6 20.He2 Ka7 21.Sa3 (Niebezpieczne posunięcie, grozi zdobyciem piona 22.Sxc6 Hxc6 23.Sb5! Kb8 24.Sxd6 Hxd6 25.Gxa6.) 21...c4! (Posunięcie to paraliżuje całkowicie akcję ofensywną białych na skrzydle hetmańskim, a równocześnie pozostawia czarnym wolną rękę na przygotowanie ataku.) 22.Gc2 Sa5 23.Sb1 Se4 24.Sd2 f5 25.Sxe4 (Białe nie chcąc dopuścić do przeforsowania g5 muszą wymienić skoczka, aby następnie zagrać h4. Po 25.Sdf3 g5 26.Gxe4 gxf4 27.Gc2 Wxg3+ 28.Kh1 Whg8 29.Wf2 Gxe5 30.dxe5 d4! 31.exd4 He7 z łatwą wygraną czarnych.) 25...dxe4 26.h4 Gd5 27.Wd1 Wg7 28.Gd2 Kb7 29.Wdb1 Ka7 30.Gd1? (Błąd - odcina wieżę od króla.) 30...g5 31.hxg5 h4 32.g4 h3 33.Kh2 Sc6 34.Ge1

Mlynek-Arlamowski

34...Wxg5!! 35.fxg5 Sxe5 36.dxe5 Gxe5+ 37.Kh1 f4 38.Gf2 (Lepsze było: 38.b3 f3 39.Hf2 Hg7 40.bxc4 Gxc4 41.Gc2 Gd5 42.Wb4 Hxg5 43.Wxe4! - T. L.) 38...h2 39.Gc2 f3 40.Hf1 Hg7 41.b3 Hxg5 42.bxc4 Hxg4 43.Gxe4 Gxe4 0-1 (komentarz: E. Arłamowski, IKC 1936. partia 107 (656).
Tymczasem po 43.cxd5 Wg8 44.Gxe4 Hxe4 45.Hh3 atak czarnych powinien się wyczerpać - T. L.
I. Schaechter - E. Gerstenfeld [E14]
Częstochowa 1936
1.d4 d5 2.c4 c6 3.Sc3 Sf6 4.e3 e6 5.Sf3 Sbd7 6.Gd3 Ge7 7.0-0 0-0 8.b3 c5 9.Gb2 b6 10.Wc1 Gb7 11.Se5 We8 12.f4 Sf8 13.Se2 dxc4 14.bxc4 Hc7 15.Sg3 Wad8 16.f5 Gd6 17.Sg4 (Białe łudzą się atakiem na punkt g7, jest to posuniecie nie najlepsze.) 17...Sxg4 18.Hxg4 Gxg3! (Czarne wykorzystują posunięcie przeciwnika Sg4 uskuteczniając wymianę figur i zdobywając piona e3.) 19.hxg3 exf5! 20.Gxf5 Wxe3! 21.Wf4 cxd4 22.Wcf1 (22.Gxd4 Wxd4 23.Wxd4 Wxg3 24.Hf4 Hxf4 25.Wxf4 Wxg2+ 26.Kf1 Wxa2 i wygrywa pionami.) 22...h5 (Słaby ruch, lepsze 22...He5.) 23.Hxh5 Wxg3 24.Gh3 f6 25.Gxd4 Hc6 26.W1f2 Wg5 27.He2 We8 28.Hd2 Se6 29.Wh4 Sxd4 30.Wxd4 Wge5? (Decydujący błąd, czarne tracą niepotrzebnie jakość.) 31.Gd7 We1+ 32.Wf1! Hc5 33.Gxe8 Wxe8 34.Hf2 Ga6 35.Wc1 b5 36.Wd7 Hg5 37.Wc3 bxc4? 38.Wg3 Hc1+ 39.Kh2 Hh6+ 40.Wh3! (Czarne mają przegraną partię wobec groźby 41.Hg3.) 40...Hg5 41.Wxg7+!! Kxg7 (Lepiej było 41...Hxg7.) 42.Hxa7+ Kg8 43.Wg3 Hxg3+ 44.Kxg3 Gc8 45.Hd4 Kf7 46.Hxc4+ Ge6 47.Hc2 Gxa2? 48.Hxa2+ Kg6 49.Kf4 Kg7 50.Ha7+ i teraz według Mieczysława Gałuszki w "IKC" 1937, partia 213 (687), czarne poddały się (1-0), natomiast w relacji "Przeglądu Szachowego" 1937, str. 40 nastąpiło tu 50...Kg6 i "czarne po kilkunastu posunięciach poddały się tracąc p. f6".
F. Tandetnik - E. Arłamowski [E91]
Częstochowa 1936
1.d4 Sf6 2.c4 g6 3.Sc3 Gg7 4.e4 d6 5.Sf3 0-0 6.Ge2 Sbd7 7.0-0 c5 8.d5 a6 9.h3 Se8 10.Hc2 Wb8 11.Ge3 f5 12.exf5 Wxf5 13.Sg5 Sc7 14.Gg4 Wf8 15.Ge6+ Kh8 16.Sf7+? (Białe zyskują wprawdzie jakość, ale otrzymują gorszą partję.) 16...Wxf7 17.Gxf7 Se5 18.Ge6 Sxe6 19.dxe6 Sxc4 20.Gg5 Gxe6 (Teraz widać dobrze, że 16. Posunięcie białych nie było szczęśliwe. Czarne za utratę jakości posiadają dostateczną rekompensatę w postaci dwóch pionów oraz silnych gońców.) 21.Wfe1 Hd7 22.He2 Se5 23.Wad1 (Lub 23.f4 Gc4 24.He4 d5.)

Tandetnik-Arlamowski

23...Gxh3! (Bardzo ładnie zagrane.) 24.Se4 (24.gxh3? Hxh3 z groźbą Sf3+.) 24...Wf8 25.gxh3 Hxh3 26.Sd2 Sg4 27.Sf1 Wxf2 28.Hxf2 (Innej gry białe już nie mają.) 28...Sxf2 29.Kxf2 Hf5+ 30.Kg2 Hxg5+ 31.Sg3 Ge5 32.Wd3 h5 33.Kf2 c4 34.Wf3 h4 35.Se4 Gd4+ 36.Ke2 Hg2+ 37.Sf2 Kg7 38.Wf4 e5 39.Wf3 h3 0-1.
Bardzo ładnie przez czarne rozegrana partja! (uwagi: S. Tytor, "Wiadomości Szachowe" 1936, nr 8-9).
F. Tandetnik - H. Młynek [E32]
Częstochowa 1936
1.d4 Sf6 2.c4 e6 3.Sc3 Gb4 4.Hc2 b6 5.e4 Gxc3+ 6.bxc3 Gb7 7.f3 d6 8.Gd3 Sbd7 9.Se2 e5 10.0-0 0-0 11.Sg3 We8 12.f4 h6 13.a4 a5 14.Wb1 Wb8 15.Gd2 Sf8 16.Wbe1 Gc8 17.h3 Se6 18.Sf5 Sxf4 19.Gxf4 exf4 20.Wxf4 Sh5 21.Wff1 Hg5 22.Hf2 Gxf5 23.Hxf5 Hxf5 24.Wxf5 (Po tej obustronnej wymianie wywiązała się końcówka lepsza nieco dla czarnych. Mianowicie białe mają słabego piona a4 oraz zdwojone piony c3 i c4.) 24...g6 25.Wf2 We7 26.g4 Sg7 27.Wef1 Se6 28.h4 g5 29.hxg5 Sxg5! (29...hxg5? 30.Wf5 z groźbą d5.) 30.Wf6 Kg7 31.Kg2 Wbe8 32.W6f5 We6 33.Kg3 W8e7 34.W1f4 f6! (34...Sxe4+? 35.Gxe4 Wxe4 36.Wxf7+!) 35.d5 We5 36.Wxe5 fxe5 37.Wf5 Wf7 38.Gc2 Kg6 39.Gd3 h5 40.gxh5+ Kxh5 41.Wxf7 Sxf7 42.Ge2+ Kg5 43.Gg4 Kf6 44.Ge6 Sd8 45.Gc8 Kg5 46.Ga6 Kf6 47.Gc8 Ke7 48.Kh4 c6! 49.Kg5 cxd5 50.cxd5? (Należało już bić pionem "e", poczem były szanse na remis pomimo gorszej pozycji.) 50...b5 0-1
(uwagi: S. Tytor, "Wiadomości Szachowe" 1935 nr 8 - 9).
F. Tandetnik - S. Trockenheim [D94]
Częstochowa 1936
1.d4 d5 2.e3 g6 3.c4 Sf6 4.Sc3 Gg7 5.Sf3 c6 6.Gd3 Sbd7 7.0-0 Hc7 8.Gd2 0-0? 9.cxd5 Sxd5 10.Sxd5 cxd5 11.Hb3 Sf6 12.Wfc1 Hd8 13.Wc2 Wb8 14.Wac1 Se8 15.Wc5 e6 16.Wa5! Wa8 17.Ha3 f6 18.Wxa7 Wb8 19.Ga5 Hd6?? 20.Hxd6 Sxd6 21.Gc7 1-0 ("Wiadomości Szachowe" 1936, nr 8 - 9).

     W 1937 roku do Częstochowy zawitała Regina Gerlecka, wicemistrzyni świata z turnieju w Warszawie 1935. Symultana mistrzyni w "Częstochowskim Klubie Szachowym" zakończyła się wynikiem honorowym dla obu stron ( + 5 - 6 = 2).
     W tym samym roku klub częstochowski, kierowany przez Józefa Siemiatyckiego, wydawał pismo "Szachy", które niestety okazało się efemerydą. Zdobycie egzemplarza tego wydawnictwa graniczyłoby dziś z cudem.
W okresie okupacji hitlerowskiej nie zamarło polskie życie szachowe w Częstochowie. Rozgrywano nawet konspiracyjne turnieje o mistrzostwo miasta, w których zwyciężyli m. in. prof. Alfred Czarnota i K. Michałowski. Jednak było to duże ryzyko. Również bowiem i ten przejaw życia intelektualnego był przez Niemców bezlitośnie tępiony (S. Limbach). Rozgrywano również partie korespondencyjne (T. Wolsza).
     W lutym 1945 roku staraniem prof. Czarnoty, Henryka Borkowskiego, M. Kucharzewskiego (późniejszy prezydent miasta), Jana Dąbrowskiego, Henryka Skalika, Mariana Wieczorka i innych powstał w mieście Centralny Klub Szachowy z siedzibą przy II Alei 35.
     I turniej o mistrzostwo miasta wzbudził ogromne zainteresowanie wśród zawodników i kibiców. Protektorat nad turniejem objął prezydent miasta dr Tadeusz Wolański, a do komitetu honorowego weszli m. in. przewodniczący MRN Karol Zajda, starosta Stoberski, prezes rady Związków zawodowych St. Langier, dowódca jednostki wojskowej płk. S. Kondratowicz, naczelnik wydziału kultury i oświaty B. Stala.
     W niedzielę 23 września 1945 roku odbyła się uroczystość zakończenia turnieju. Mistrzowi miasta mgr Bogdanowi Puczyńskiemu wręczono nagrodę Prezydenta Wolańskiego oraz pamiątkowy dyplom, drugą nagrodę otrzymał Emanuel Beer, trzecią - profesor Alfred Czarnota. W dalszej kolejności miejsca zajęli: Henryk Skalik i mgr. E. Janik, Marian Kucharzewski, Henryk Borkowski (nie mylić z Henrykiem Borkowskim alias Kołomeckim z Olsztyna - przyp. aut.) , Henryk Podpłomyk, Marian Wieczorek, dr Lisewski. Pierwsza dziesiątka stanowiła kadrę (klasa A), następnych piętnastu w kolejności: E. Stasiak, M. Machura, E. Fenzel, J. Pyrkosz, W. Kempa, F. Sołtysiak, S. Stawarz, Ł. Laszecki, J. Wolnik, Cz. Gaworski, Z. Szamburski, Cz. Żółtak, A. Witkowski, J. Dąbrowski i najstarszy uczestnik turnieju - Władysław Żerdziński - została zaliczona do klasy B.

(S. Limbach, "G. Cz." 1975)

     14 września do Częstochowy przybyły 5 i 6 pułki piechoty, w składzie których znajdowali się szachiści Limbach i Bogdas. Doszło do meczów pomiędzy "wojskowymi" a "cywilami", w których padły wyniki: Puczyński - Bogdas 0:2, Limbach - Czarnota 3,5:3,5. Zapowiedziano zorganizowanie turnieju pomiędzy gośćmi i miejscowymi, ale...
     Niestety, nie doszło do tej imprezy, bowiem nasz pułk 7 listopada 1945 roku został skierowany do Hrubieszowa celem likwidacji band działających w tym rejonie. Przerwany kontakt z częstochowskimi szachistami nawiązałem dopiero w lutym 1946 roku.

(S. Limbach, "G. Cz." 1978)

I tak to się potoczyło dalej...
Tomasz Lissowski

http://szachowavistula.pl/vistula/

e-mail

Valid XHTML 1.0 Transitional