300 TO DOBRA LICZBA

Text in english

Wiara w gusła i przesądy ma dziś mało zwolenników, jeśli pominąć milczeniem polityków, analityków giełdowych i trenerów piłkarskich, ale nie popełnimy wielkiego błędu, jeśli powiemy, że duża część obywateli świata wierzy w istnienie "dobrych" liczb. Dobra jest siódemka, nie najgorsza dwunastka, niektórzy gustują w setkach, a inni ubóstwiają okrągły milion. Garri Kasparow, skądinąd stuprocentowy racjonalista, kiedyś głośno wyznawał swoją wiarę w "trzynastkę".

Niżej podpisani redaktorzy magazynu internetowego "Vistula Chess Monthly" lubią liczbę "300", a to z tego powodu, że po wielu latach działalności na szachowej niwie dziennikarskiej udaje im się właśnie wypuścić trzysetne wydanie miesięcznika, który "dla zmylenia przeciwnika" nosi angielską nazwę, ale 99% treści publikuje po polsku.

Powoli dociera do nas prawda, że zaczynaliśmy w jakże odległym styczniu 1998 roku, gdy mistrzem świata był Garri Kasparow, a 7-letni Magnus Carlsen dopiero szykował się do startu w swoim pierwszym turnieju. Ówczesne wydania "Vistuli" były skromne - jeden diagram, zapisy kilka partii, mały artykulik, tylko logo było bardziej efektowne, kolorowe, przyciągające wzrok.

Logo Vistula

Dawaliśmy przedruki kącików szachowych z "Rzeczypospolitej", która była wtedy niezwykle przyjaznym miejscem dla szachów. Jak wielka ewolucja "Vistuli" nastąpiła przez minione ćwierćwiecze, czytelnik łatwo zauważy, porównując wydanie pierwsze i ostatnie, trzysetne.

Przez te wszystkie lata nie składaliśmy żadnych deklaracji ani obietnic, dlatego nie można nam zarzucić, że jakichś obietnic nie dotrzymaliśmy. Nie reprezentując nigdy żadnej frakcji, kliki ani ugrupowania, w ramach posiadanych skromnych możliwości technicznych i czasowych, nie korzystając z niczyjego wsparcia i nie prosząc o takowe, staraliśmy się bezstronnie opisywać najważniejsze wydarzenia w świecie szachów - tak na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.

Z "Vistulą" w sposób mniej lub bardziej intensywny współpracowało kilka osób: Feliks Przysuski, Waldek Świć, Wojtek Kulik, Henryk Konaszczuk, Paweł Kruza. Szczególnie intensywnie pamiętamy Tego, którego już nie ma wśród nas - Henryka Konaszczuka, wybitnego znawcę historii szachów, zwłaszcza szachów na Górnym Śląsku. Jeśli jakiś autor zechce opublikować w kolejnym wydaniu miesięcznika swoją pracę, z pewnością nie odrzucimy takiej oferty.

W archiwach "Vistuli" czytelnik znajdzie wiele setek artykułów i wzmianek, setki tysięcy partii, sporo fotografii. Niektóre z tych artykułów zostały napisane specjalnie dla "Vistuli", inne miały swoja prapremierę w prasie zwykłej i szachowej: w "Szachiście", "Macie", "Rzeczypospolitej" itd... Czytelnik specjalnie zainteresowany życiem i twórczością Sawiely'ego Tartakowera, Wiktora Korcznoja i Jana Hermana Zukertorta znajdzie u nas sporo interesujących tekstów. Do dyspozycji czytelników jest specjalny serwis poświęcony olimpiadom szachowym i polskim olimpijczykom.

W nadziei na znaczne wydłużenie spisu wydań naszego miesięcznika internetowego pozdrawiamy serdecznie Czytelników i Przyjaciół w Nowym Roku !

Adam Umiastowski & Tomasz Lissowski

Vistula Chess Monthly

Logo Vistula